Decyzja o budowie domy jest jedną z najpoważniejszych jakie możemy podjąć w ciągu całego naszego życiu. Prawo budowlane dokładnie określa, na jakich terenach możemy postawić nieruchomość. Działka budowlana poddana wcześniej zostaje starannym kontrolom – zwłaszcza tym geologicznym, w celu wyeliminowania wszelkich zagrożeń takich, jak chociażby teren podmokły czy cieki wodne. Dopiero po otrzymaniu wszelkich pozwoleń można zacząć wykopy www.titan.com.pl/szalunki_wykopowe.html – tu jednak zaznaczyć należy, że każda firma, która wykonuje prace przy fundamentach ma obowiązek zgłosić wszelkie nieprawidłowości, jeśli takie zauważy.
Zasady te maja na celu niedopuszczenie do sytuacji, w której okazałoby się, że dom został postawiony w taki sposób, że zagrożony jest katastrofą budowlaną. Niestety bardzo często dopiero po wielu latach, okazuje się, że w miejscu, w którym stoi budynek zaczęły bić źródła lub teren stał się po prostu zalewowy. Co w takiej sytuacji? Przede wszystkim należy sprawdzić jak w tej sytuacji zachowuje się fundamentowanie (zobacz na www.titan.com.pl/firma/o_nas.html) i czy warto walczyć o nasz dom.
Najczęściej w takiej sytuacji stosuje się, które musi jednak być połączone z osuszaniem gruntu. Na naszym rynku funkcjonuje już kilka profesjonalnych firm, zajmujących się efektywnym osuszaniem gruntów. Jeżeli nasza działka stała się terenem zalewowym od kilku sezonów, walczmy o nią – warto jednak zastanowić się, czy koszty z tym związane nie będą zbyt wysokie i czy będą warte świeczki. Osuszanie gruntów nie zawsze daje szansę powodzenia – woda może wrócić bowiem za następne kilka lat.